Co cztery dni potop
Panie dwa razy w ciągu czterech dni to przecież dopust Boży ? lamentuje starsza mieszkanka Chojnika, która była z synem w Gromniku wczoraj rano. Wówczas wła?nie niewielki potoczek Po?nianka zamienił się w rwącą rzekę. Woda błyskawicznie wdarła się do centrum wsi i zalała niedawno oddane do użytku niewielkie rondo. Największe jednak szkody poczyniła w domach w dzielnicy Jagiellońskiej, gdzie osiedlowe uliczki zamieniły się w rwące potoki.